Pierwsze skojarzenie związane z eco-designem nie zawsze jest tym, co w tym terminie najciekawsze. Potoczne znaczenie tego słowa może kojarzyć się nam z zielonymi dachami i ścianami, drewnianymi wykończeniami, czy też uwzględnianiem w projektowaniu zielonej i błękitnej infrastruktury. To oczywiście nie błąd, a same takie inicjatywy są jak najbardziej wskazane. Eco-design ma jednak jeszcze nieco głębsze znaczenie, o którym więcej poniżej.

Gospodarka odpadami, ich recykling i składowanie to jedne z podstawowych wyzwań przed jakimi stoją państwa i samorządy. Wśród zadań do realizacji możemy wymienić m.in. minimalizowanie marnowania zasobów oraz ilości odpadów zalegających na wysypiskach i emitujących do atmosfery szkodliwe gazy.

Chociaż pojęcie natury towarzyszy nam praktycznie na każdym kroku – wiele rzeczy określanych jest mianem „naturalnych”, od produktów spożywczych po kosmetyki, czy też „dobrych dla natury”, jak np. auta hybrydowe czy energooszczędny sprzęt AGD, to sama natura jako towarzysząca nam przyroda często schodzi na bardzo daleki plan, albo praktycznie znika. I chociaż oglądamy coraz więcej filmów dokumentalnych, czy czytamy wiadomości online dotyczące natury, to nasz kontakt bezpośredni z nią jest bardzo ograniczony, w szczególności w dużych ośrodkach miejskich. 

„Udziczanie” – tak można określić podejście do ochrony środowiska, które stawia na umożliwienie powrotu natury na dany teren. Daje ono szansę na powstrzymanie degradacji oraz odbudowę ekosystemów.

Rozmnażanie się roślin, w tym wielu gatunków uprawnych, wymaga przeniesienia pyłku z kwiatu na kwiat. Wiele roślin wykorzystuje do tego procesu zwierzęta zwane zapylaczami.

Miejski park jest świetnym miejscem na ucieczkę od zgiełku. Przestrzenie zielone przynoszą szereg korzyści dla naszego zdrowia umysłowego i dla jakości życia.

© 2021 Centrum UNEP/GRID-Warszawa, Zakład Narodowej Fundacji Ochrony Środowiska
ul. Sobieszyńska 8, 00-764 Warszawa; tel. +48 22 840 6664, e-mail: grid@gridw.pl

Polityka prywatności